Dziś się zaprosiłyśmy z Misią, akurat u niej jestem. Dziś w szkole razem z Tysią wygłupiałyśmy się i piłyśmy Lipton. Wymyśliłyśmy hasło: " Pijesz Lipton jest zabawa!" Biegałyśmy po bieżni szkolnej, a Tysia biegała z Lipton ( w puszce) i krzyczała: " Bo wyleje, bo wyleje". Więc była beka....
Nieźle się ubawiłyśmy. Misia na lekcji maty pokazywała mi jakieś dziwne miny i dmuchała w Paulę i chciała jej zrobić usta usta.Dziwnie to wyglądało, nawet pani ją upomniała żeby nie dmuchać w koleżankę. Cała klasa w śmiech, taka mini groźba. Misia i Tysia szły po boisku, gdy ja biegałam i zauważyłam jak Tysia leży pod nogami Misi. < Śmiech> Okazało się że Tysia dostała piłką w główkę, bardzo mi było przykro... :(
Do następnego ♥
~ Wiki